tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


INNE GÓRY
Nowa Zelandia
Ofiara ludzkiej krótkowzroczności

Jest kraj na świecie, który od ponad 80 milionów lat dryfuje samotnie po Oceanie Spokojnym. Długi okres izolacji uczynił to miejsce unikalnym. Niezwykłe żyją tam zwierzęta, niemniej fascynujące rośliny. Jeśli dodamy do tego różnorodność krajobrazów – wysokie góry z lodowcami, wulkany, gejzery, fiordy, to powstanie obraz świata prawie idealnego. Nic dziwnego, że turyści zachwycają się Nową Zelandią. Mieszkańcy, w promocji swojej ojczyzny, umiejętnie wykorzystali fakt, że w ich kraju kręcono zdjęcia do filmu Władca Pierścieni. Postanowiłem przekonać się osobiście, na ile prawdziwy jest to obraz i czy udało się zachować ten raj dla przyszłych pokoleń.
strona: 1/2    1 2 

Pisząc o przyrodzie Nowej Zelandii, pamiętać należy przede wszystkim, że jest to kraj składający się z dwóch głównych wysp: Południowej i Północnej (i setek mniejszych), położony w umiarkowanej szerokości geograficznej, wśród bezmiaru wód Pacyfiku i Morza Tasmana. Łagodny klimat umożliwia rozwój bogatej gatunkowo szaty roślinnej, zwłaszcza na Wyspie Północnej i po nawietrznej stronie Alp Południowych na zachodnim wybrzeżu Wyspy Południowej. W lasach, podobnie jak w Chile i Argentynie, spotkać można różne gatunki buków południowych, ale najbardziej efektownie prezentują się paprocie drzewiaste oraz drzewa kauri. Te ostatnie występują na północy kraju, gdzie osiągają imponujące rozmiary. Największe drzewo tego gatunku, Tane Mahuta, ma ponad 13 metrów obwodu i prawie 250 m sześc. miąższości.

Endemity ponad wszystko

Jeszcze kilka niezwykłych cech przyrody Nowej Zelandii wyróżnia ją spośród innych miejsc na Ziemi. Po pierwsze fakt, że większości żyjących tu rodzimych roślin i zwierząt, nie spotkamy nigdzie indziej na świecie. Są to tzw. endemity, dziś z pewnością najbardziej znane wśród Nowozelandczyków pojęcie ekologiczne. Nie należy się temu dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę lata izolacji wysp. A oto kilka liczb: 133 gatunki ptaków lądowych i wód śródlądowych, czyli 87 proc. wszystkich gatunków żyjących na wyspach występuje tylko tutaj. Endemitami są oczywiście wszystkie płazy, gady, nietoperze, 90 proc. owadów i 81 proc. gatunków roślin. Dla przykładu: w Tatrach na około 1300 gatunków roślin są jedynie 3 gatunki endemiczne, a w całej Polsce niewiele więcej.

Drugim znamiennym rysem przyrody Nowej Zelandii jest fakt, iż żyją tutaj płazy i gady, ewolucyjnie bardzo stare (ponad 220 mln lat), które na innych kontynentach już dawno wyginęły. Można znaleźć je w osadach jury, triasu w Azji, Europie, Ameryce i Afryce. Z tego względu do najcenniejszych na świecie skarbów natury można zaliczyć hatterie. Są to stosunkowo duże jaszczurki o bardzo prymitywnych cechach budowy ciała i zupełnie niezwykłej biologii. Pozostałe gady, a jest ich 60 gatunków (nie ma węży!), przy czym blisko 30 opisanych w ostatnich 28 latach, to zwierzęta niepozorne, niewielkich rozmiarów i stonowanej barwie. W tym miejscu uprzedzam miłośników herpetologii, że wędrując po bezdrożach nowozelandzkich, mogą się nieco rozczarować. Wręcz uderzający jest fakt, że nagrzane przez słońce „jaszczurkowe” miejsca świecą pustką. Równie trudno jest dostrzec płazy, a dokładnie żaby, również skromnie ubarwione, o nocnym trybie życia. Rzadko udaje się je wypatrzyć, nawet w miejscach, w których najbardziej byśmy się ich spodziewali – nad brzegami rzek i stawów.

Brak ssaków lądowych (poza trzema gatunkami nietoperzy– jeden zresztą wyginął), to kolejna niezwykła cecha krajobrazu wysp (oczywiście mam tu na uwadze czasy przed przybyciem człowieka). Fakt ten stał się zresztą podstawą przekonania, że zwierzęta w Nowej Zelandii ewoluowały w świecie pozbawionym drapieżników. Świadectwem miała być obecność wielu gatunków ptaków (40 proc) i owadów, które, nie będąc zagrożone, utraciły zdolność lotu. W rzeczywistości żyły tam drapieżne ptaki i gady, choć trzeba przyznać, że niewiele (6 gatunków ptaków i wszystkie gady). Największym przedstawicielem tej grupy był orzeł Haasta osiągający 3 metry rozpiętości skrzydeł. Samice ważyły do 13, a samce około 10 kg. (Dla porównania, gnieżdżący się w Tatrach orzeł przedni waży do 5 kg). Występował on jedynie na Wyspie Południowej, głównie we wschodniej części (podobnie jak większość pozostałych drapieżników), gdzie lasy były rzadsze i bardziej mozaikowate. Polował na duże ptaki, między innymi moa. Można zatem rzec, że utrata zdolności do lotu przez szereg gatunków jest odpowiedzią nie tylko na brak drapieżników na lądzie, ale może przede wszystkim na ich obecność w powietrzu. Przebywanie w zaroślach i nocny tryb życia to najlepsze metody, aby uniknąć konfrontacji z powietrznymi prześladowcami. Wspomniałem już o moa, wielkich nielotach, których w Nowej Zelandii było około 10 gatunków. Niektóre o imponujących rozmiarach, gdyż osiągały wysokość 3 metrów i wagę ponad 270 kg, przy czym 6 gatunków przekraczało 100 kg. Śmiało można stwierdzić, że w kraju, gdzie nie było wielkich ssaków roślinożernych, właśnie owe „strusie” zastępowały jelenie i antylopy.


Przybywa człowiek

Wymieniłem jedynie kilka cech wyróżniających przyrodę Nowej Zelandii na tle przyrody świata, ale wielu czytelników z pewnością zauważy, że w opisie tym przemilczałem rolę człowieka. Jest to celowe, gdyż Maorysi pojawili się na wyspach niespełna tysiąc lat temu, od początku jawiąc się jako intruzi w stosunku do miejscowej przyrody. Historia wpływu człowieka na przyrodę wysp zaczyna się jednak blisko 1000 lat wcześniej od sprowadzenia pewnego szczura – kiore. Kto przywiózł go pierwszy, pewnie się już nigdy nie dowiemy, ale biorąc pod uwagę, że szczury te występują na wielu, czasem bardzo małych i odległych wyspach na Pacyfiku, trzeba przyznać, że ludziom, mieszkańcom tej części świata, nie brakowało fantazji i zapału do podróżowania. Szczury dokonały dużego spustoszenia w przyrodzie zasiedlonych przez siebie terenów. Za ich sprawą wyginęło wiele drobnych ptaków, płazów, gadów i owadów. Destrukcyjny wpływ kiore można sobie uzmysłowić, porównując wyspy, na których szczury te obecnie występują, z tymi, gdzie ich nie ma lub zostały wytępione. Na niezasiedlonych przez gryzonie wyspach, gatunków gadów jest blisko dwa razy więcej i występują w zdecydowanie większym zagęszczeniu. Gady i płazy są niemal zupełnie nieprzystosowane do życia w obecności drapieżników lądowych. Świadczy o tym długi okres inkubacji jaj oraz rozwoju tych zwierząt. Młode hatterie wykluwają się po 12 do 15 miesięcach. Samica składa jaja zwykle co 3 do 5 lat. Rosną bardzo wolno. Wielkość dorosłych osobników osiągają po 20 latach. Wszystko to sprawia, że przez bardzo długi okres są one narażone na ataki nie tylko szczura kiora, z którym muszą sobie radzić od dwóch tysięcy lat. Kolejny klęska w świecie zwierząt, i tym razem także roślin, nastąpiła po pojawieniu się Polinezyjczyków (Maorysów), a osiemset lat później Europejczyków.

Bolesną i spektakularną stratą przyrody Nowej Zelandii było wytępienie przez ludzi dużych, nielotnych ptaków moa. Zastanowienie budzi sposób, w jaki 115 tys. Maorysów było w stanie wybić te ptaki. Według szacunków na wyspach żyło mniej niż 100 tys. osobników moa należących do 11 gatunków. Były to ptaki wolno poruszające się i niemające żadnego  doświadczenia w kontaktach z drapieżnikami naziemnymi – nie posiadały żadnych adaptacji antydrapieżniczych, choćby w postaci odruchu uciekania. Ptaki te składały prawdopodobnie tylko jedno jajo, które wymagało bardzo długiej inkubacji. Ponadto populacje moa żyły w dużym rozproszeniu, rozdzielone górami i rzekami, które stanowiły dla nich barierę niemal nie do pokonania. Jeśli któraś grupa ptaków została w znacznym stopniu wyniszczona, nie była ona w stanie uzupełnić strat napływem nowych osobników, w rezultacie szybko wymierała. Wszystko to złożyło się na ostateczną klęskę tych ptaków.

1 2 
strona: 1/2    1 2 
«« Powrót do listy
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   5604

POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7304637 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 6