tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
       Pasterstwo
       Budownictwo
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


Etnografia
Stroje podhalańskie w XIX wieku
"Odzież ludu na Podhalu nie dorównuje barwnością ubiorom Krakowiaków lub Hucułów, pełną jednak jest charakteru i odrębności” – tymi słowami pisał W. Matlakowski dodając, że góralska odzież „ ma tę zaletę, iż przedziwnie uwydatnia zręczność…w postawie i chodzie, w trzymaniu się i ruchach.”

Każdy kto obserwował życie górali podkreślał dostosowanie ubioru do warunków życia, a w szczególności jego wygodę i prostotę. Maria Steczkowska tak opisywała ubiór mężczyzn z połowy XIX w.: „… koszula krótka do pasa sięgająca, spięta na piersiach mosiężną klamrą, lub związana pod szyją czerwoną wstążeczką. Spodnie opięte krojem węgierskim, z białego sukna, czerwonymi i granatowymi sznurkami na szwach ozdobione. Gunia czyli cucha z grubego sukna koloru kawowego lub białego, obszywana sznurkami czerwonymi z białym, krótka, nie sięgająca kolan. Rzadko kiedy kładą ją na ręce, najczęściej zarzucają tylko na ramiona, spinając pod szyją mosiężną klamrą…Biodra ściskają pasem, nieraz pod same pachy aż na piersi zachodzącym, zapinanym z przodu na kilka dużych mosiężnych sprzączek; niekiedy dla większej ozdoby nabijają go wielkimi guzikami. W tym pasie jest kaleta na dudki ( pieniądze) i habrykę ( tytoń)”. Głowę „ osłania kapelusz okrągły z wąziutkimi skrzydłami, ozdobiony opaską z białych muszelek nawleczonych na sznurek, zwanych kostkami lub, u młodych elegantów, pąsową wstążką i bukietem. Długie włosy spadające na plecy i ramiona, wysmarowane masłem, już tylko u starych gazdów…widzieć można, młodsi zazwyczaj strzygą głowę”.  Również sam Wojciech Brzega twierdził, że podobno dawniej górale nie mieli w zwyczaju golić się i dopiero „ ksiądz Stolarczyk to zaprowadził, że się golić musieli, bo albo ślubu nie dał, albo nie chciał rozgrzeszyć jeśli chłop się nie ogolił. Nie była to prosta sprawa – bo wtedy dobrych  brzytew nie było i chłopi się okrutnie zacinali”.
Obuwiem stosowanym powszechnie przez górali były: „ skórzane kierpce, przysznurowane rzemykami”. Jak zauważa Steczkowska, „ obuwie to lekkie i wygodne do wspinania się po górach, jedynie tylko od skaleczenia zabezpiecza nogę, nie chroniąc jej bynajmniej od przemoczenia, o co zresztą górale niewiele dbają, bo kiedykolwiek zupełnie ubrani przechodzą w bród potoki”.

  Ubiór pasterzy różnił się zasadniczo od tego, o którym była mowa powyżej. Koszule napuszczali oni tłuszczem i nosili przez całe lato, aż „ była zupełnie czarna i połyskująca jak jedwabna”. Dbali oni szczególnie o kapelusze i z przyjemnością ozdabiali je różnorakimi łańcuszkami, paciorkami i piórem z „ jakiego ptaka”.  Służyło to  nie tylko ozdobie, ale również spełniało funkcje magiczne i zabezpieczające. Charakterystycznym elementem stroju pasterzy był serdak, tj. „kożuch krótki do pasa bez rękawów… nie zdejmują go przez całe lato, na wielkie tylko upały odwracają włosem na wierzch” oraz wielkie wełniane torby z charakterystycznymi długimi  frędzlami. 
   „ Męskie ubranie u górali jest tak śliczne i tak pięknie zharmonizowane z naturą, że się mu napatrzeć nie można” – w ten sposób zachwycał się Matlakowski. Jednakże strój kobiecy uważał, za „ obleczenie bez charakteru, brzydkie”. Opinia ta jednak nie zgadzała się z powszechnym osądem. Już około lat trzydziestych XIX w. L Kamieński pisał: „ ubiór góralek więcej wymyślny, strojny, bogaty, rozmaity”. Na strój góralek składały się: „ spódnica bardzo fałdzista… bądź to z perkalu w jasne kwiaty bądź z muślinu lub kolorowej wełnianej materii, a czasem nawet jedwabna. Zapaska muślinowa biała, haftowana kolorową bawełną, czasem czarna jedwabna obszywana czerwonymi lub zielonymi wstążkami. Gorset zgrabny i wycięty nieraz z bardzo bogatej złotem i srebrem haftowanej materii, z przodu zapinany na guziczki. Koszula biała i cienka z bardzo szerokimi rękawami, czerwoną wstążką związana pod szyją, ozdobiona mnóstwem korali lub paciorków, od których spada krzyżyk lub medalik”.  Stój zamożniejszych góralek różnił się od stroju uboższych m.in. tym, że bogate kobiety nosiły „ u koszuli wielki haftowany kołnierz, wyłożony na ramiona”.
   Włosy spinały zaczesane na gładko, a niektóre dziewczęta zaplatały je w jeden warkocz związany wstążką. Zarówno panny jak i mężatki okrywały głowy kolorowymi chustami, które były wełniane lub jedwabne. Dopełnieniem świątecznego stroju była: „ piękna wełniana chusta w żywych kolorach lub muślinowy rańtuch zarzucony na ramiona”.
   „ Obuwiem ich są trzewiki, lub zgrabne żółte buciki na wysokich korkach”, które były modne w drugiej połowie Xix. Wcześniej kobiety podobnie jak mężczyźni nosiły skórzane kierpce. 
   W dzień powszedni góralki nosiły szafirowe spódnice i o tym samym bądź czarnym kolorze zapaski. Podobnie jak mężczyźni, kobiety nosiły powszechnie serdaki. W zimie natomiast uzywały sięgających za kolana kożuszków białczańskich,  "a bogate gaździny noszą sukmanki z pąsowego sukna, podbite i obłożone barankami”. 
   L. Kamieński podkreślał, że „ kobiety góralskie stroje  lubią niezmiernie; skarby świata oddałyby za parę sznurków ( paciorków) lub kawałek wstążki”. Korale sprowadzane były do Zakopanego z Krakowa, a już w pierwszej połowie XIX w. zanotowano, że  młode mężatki nosiły na szyi  czasami po kilkanaście sznurów korali. Korale były głównie dziedziczone po matce lub babce. 
   W XIX w. powszechnie na Podhalu stosowano zasadę zapłaty za pracę ( np. za służbę, juhasowanie) w odzieniu. "Dorosłemu parobkowi dwie cuchy, dwie koszule grube płócienne, a jedna cienka perkalowa od święta, spodnie jedne, kierpców ile zedrze” – tyle miało wynosić wynagrodzenie  za rok pracy. Oczywiście utrzymanie było omawiane dodatkowo.
   Stroje górali podhalańskich bazowały głównie na materiałach własnych ( sukno i płótno), ale często pojawiały się i towary importowane. Wykonanie strojów zależne było od stanu majątkowego np.: strój uboższych górali był wykonany z miejscowych materiałów, a strój bogatszych już z materiałów specjalnie dla nich sprowadzanych ( jedwab). Pod koniec XIX w i w XX w strój podhalański przechodził prawdziwą rewolucję. Polegała ona z jednej strony na komplikowaniu zdobnictwa a z drugiej na traceniu przez strój waloru ludowego. W tym samym czasie, gdy strój podhalański oddziaływał na tereny sąsiednie, a w opinii turystów uosabiał wszystko co góralskie, dla mieszkańców wsi stawał się coraz bardziej kostiumem i przebraniem na użytek turystów.


 
Opracowała
Jadwiga Trojan

Bibliografia:
W. Matlakowski „ Zdobnictwo i sprzęt ludu polskiego na Podhalu”
Maria Steczkowska „Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin”


«« Powrót do listy
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   24211

POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7227180 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 22