tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


Zwierzęta Tatr
Żabie gody w Żabich Stawach
    Większość turystów rozdeptujących co roku nasze najwyższe góry, na hasło zwierzęta Tatr pomyśli najpierw o świstaku i kozicy. Ktoś może jeszcze przypomni sobie o orle przednim czy niedźwiedziu. Bardziej oczytani wymienią zapewne darniówkę tatrzańską, nornika śnieżnego czy nawet skrzelopływkę bagienną. I słusznie, bowiem wszystkie te gatunki to najcenniejsze skarby fauny Tatrzańskiego Parku Narodowego.

    Ale aby przyroda górska była zdrowa i mogła funkcjonować zgodnie z prawami natury, niezbędne są i inne elementy. Również te pospolite. Takie bardzo pospolite zwierzątka, bez których jednak Tatry nie były by tym czym są, to żaby. A dokładniej żaba trawna, bo tylko ona reprezentuje żabi ród powyżej 1000 m n.p.m., jeśli nie liczyć ropuch i kumakow. Gatunek ten jest szeroko rozpowszechniony od Wysp Japońskich na wschodzie po Półwysep Iberyjski na zachodzie. Żyje także w arktycznej tundrze. W całej Polsce jest chyba najpospolitszym płazem, a w Tatrach spotkać ją można nawet na wysokich szczytach. Widywana była między innymi na Szpiglasowej Przełęczy, pod wierzchołkiem Koziego Wierchu i Granatów, ponad 2200 m n.p.m.

    Pospolita to wcale nie znaczy mniej ważna. Żaby są bowiem z jednej strony drapieżnikami, polują na owady i inne bezkręgowce nie pozwalając im rozmnożyć się ponad miarę, a z drugiej same łatwo padają łupem innych, większych drapieżników. Dzięki żabiej diecie nawet ryś może uniknąć śmierci głodowej, gdy nie udaje mu się upolować nic większego.

    Niepozorne żabki mogą być też wdzięcznym obiektem obserwacji przyrodniczych. Zwłaszcza na wiosnę, gdy po śnie zimowym wychodzą z różnych zakamarków i podążają do stojących wód na gody. W niewielkiej kałuży zebrać się może kilkadziesiąt żab, a ich rechot słyszalny jest z daleka. W górach, na różnych wysokościach żabie gody odbywają się w różnym czasie. W niższych położeniach, na młakach w dolnym reglu, można je już oglądać początkiem kwietnia. Im wyżej tym dłużej trwa hibernacja i w piętrze hal dopiero w drugiej połowie maja rozpoczynają się te przyrodnicze spektakle. Za to mają bardzo burzliwy i żywiołowy przebieg.

    Wysokogórskie żaby odprawiają swoje amory na przykład w Małym Stawie Polskim w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, czy w Niżnim Żabim Stawie Białczańskim w Dolinie Żabiej Białczańskiej, która właśnie im zawdzięcza swoją nazwę. Oba te stawy, położone na wysokości prawie 1700 m n.p.m., są wówczas jeszcze skute lodem. Potrzeba przedłużenia gatunku jest jednak tak wielka, że w niewielkich kałużach pojawiających się wzdłuż brzegów zbiera się kilkaset żab i napełnia doliny swym rechotaniem.
Gdyby próbować podejść do nich bliżej, prędko chowają się w lodowatej wodzie. Dlatego lepiej oglądać je z pewnego oddalenia i dać im się w spokoju złożyć skrzek, bo każda godzina jest cenna. W górskim klimacie kijanki mają bardzo niewiele czasu na przeobrażenie się w dorosłe osobniki. Nierzadko zdarza się, że muszą przetrwać zimę w postaci larwalnej, a dopiero w następnym roku będą miały szansę opuścić stawy i wyjść na trawę.

Tekst: Tomasz Zwijacz-Kozica
Żaba trawna

«« Powrót do listy
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   8065

POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7236829 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 21