tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


Zielony Świat Tatr
Jesion
fot. Tomasz Skrzydłowski
    Jesion jest rzadkim gościem w reglu dolnym, to górna granica jego zasięgu w Tatrach. Nie ma jednak drzewa, które zajmowałoby tak ważne miejsce w mitologiach wielu krajów – bywał bogiem lub boskim posłannikiem, miał magiczną moc, a przede wszystkim dawał początek rodzajowi ludzkiemu. Jesion jest pięknym przykładem na odwieczne współistnienie drzew i ludzi. Posiada również pewną unikalną cechę, zmienność płci, zaś jego poczynania doskonale ilustrują „sposób na życie” drzew zwany strategią przetrwania.

    Lingwiści stwierdzili, że imię pierwszego człowieka ze skandynawskiego mitu – Askr – pochodzi od Esche, starogermańskiego słowa oznaczającego „jesion”. Mit opowiada o tym, jak trzej bogowie idący brzegiem morza natknęli się na rosnące obok siebie drzewa – jesion i wiąz. Chcąc zaludnić niezamieszkany wówczas Midgard (krainę ludzi) posłusznymi sobie istotami, stworzyli z tych drzew pierwszych rodziców rodzaju ludzkiego – Askra i Emblę. Odyn tchnął w nich moc oddychania, Hőnir ofiarował duszę, a Loki – ciepło krwi i urodę. U ludów Północy jesion pełnił podobną rolę jak biblijne drzewo wiadomości Dobrego i Złego, z tą jednak różnicą, że w przeciwieństwie do rajskiej jabłoni, zakorzeniony był zarówno w Asgardzie (krainie zamieszkanej przez bogów), jak i w Midgardzie oraz w Nilfheimie, krainie umarłych, gdzie trafiały duchy wszystkich tych, którzy nie polegli na polu bitwy, zaś jego gałęzie okrywały całą powierzchnię ziemi.

Jesion święty i magiczny
    Jesion był też świętym drzewem o fantastycznych rozmiarach i cudownych właściwościach. W islandzkiej Eddzie poetyckiej z IX w. możemy przeczytać: „Jesion Yggdrasill najpierwszy jest z drzew (…)”. Yggdrasill – Drzewo Strasznego, czyli Odyna (inne imię Odyna to Ygg), nazywany był też Mimameid – Drzewo Mimira, olbrzyma uznawanego za opiekuna i władcę mądrości.
    W konarach świętego jesionu żyło wiele stworzeń, m.in. na szczycie czuwał złoty kogut (Vithofnir), który wypatrywał, czy do Asgard nie zbliżają się giganci; biały orzeł, który znał wiele tajemnic; sokół odpowiedzialny za zmiany pogody; wiewiórka Ratatosk, przenosząca obelgi i wyzwiska pomiędzy orłem a smokiem z Niflheimu, a także koza Heidrun, która zamiast mleka dawała miód będący nektarem bogów.
    Szczególną rolę odgrywał jesion w mitologii germańskiej, według której nawet bogowie są śmiertelni i jedynie Igdrasil – jesion czerpiący siły z ziemi (gdyż u jego korzeni bije krynica mądrości i młodości) i z nieba (z którego spływała nań cudowna rosa) – trwa wiecznie. Zwany Drzewem Przeznaczenia i Mądrości da początek nowemu życiu, gdy świat zostanie unicestwiony przez potwory i ogień.
    I według mitologii greckiej jesion dał początek ludzkości. Kiedy nastał wiek srebrny, ludzie składali ofiary bogom pod jesionami, a ponieważ robili to coraz mniej chętnie i stawali się coraz bardziej zarozumiali, zostali strąceni do podziemi. Zeus, który po pokonaniu swego ojca Kronosa, został panem nieba i ziemi, stanął przed koniecznością stworzenia trzeciego rodzaju ludzkiego. Za tworzywo posłużył mu jesion – powstali jesionowi ludzie, obdarzeni sercem twardym jak kamień, którzy odznaczali się wielką siłą i walecznością. To oni jako pierwsi używać zaczęli jesionowych dzid. Jesionowe strzały zaś ponoć zawsze zmierzały prosto do celu i żaden szanujący się rycerz nie używał innych. Z jesionu były też zrobione strzały Erosa… Drewno z młodych jesionów poszukiwane było jeszcze w XIX w. do wyrobu lanc kawaleryjskich.

    Polska nazwa „jesion” pochodzi od prasłowiańskiego słowa asenь. Bardziej znane historyczne nazwy to jesioń, jasen, jasiń.
W mitologii słowiańskiej jesion nigdy nie był bogiem. Wprawdzie w świętych gajach oddawano mu taką samą cześć jak lipom, bukom, cisom, ale na pierwszym miejscu zawsze był dąb. Miał jesion właściwości magiczne. Zmarły pochowany w jesionowej trumnie od razu osiągał wieczny spokój i nie snuł się po ziemi jako duch. Drzemka pod jesionem krzepiła, była też bezpieczna, ponieważ drzewo to omijały węże i żmije. Sporządzane z liści i kory jesionu napary stanowiły środek przeczyszczający i poprawiający przemianę materii, łagodziły też dolegliwości reumatyczne. Był też jesion użyteczny w małżeńskich niesnaskach – liście jesionu, włożone pod prześcieradło, ułatwiały godzenie się zwaśnionej parze. W sielance Czary Szymona Szymonowica zdradzana żona spala jesionowe liście, aby sprowadzić wiarołomnego małżonka do domu.

Drzewo nad wodą rosnące
Jesion jest jednym z najstarszych gatunków drzew na ziemi – pojawił się przed około dziesięcioma milionami lat. W Polsce w warunkach naturalnych występuje jedynie Fraxinus excelsior – jesion wyniosły, jak nazwał go Linneusz, który sporządził pierwszy opis tego gatunku. Jesion znany był już w starożytności – Teofrast uważał go za „drzewo nad wodą rosnące”, „wcześnie rozwijające pączki” i „kwitnące w lecie”. Jesion wyniosły jest najpotężniejszy ze wszystkich gatunków tego drzewa – zwykle osiąga 30-35 metrów wysokości i półtora metra pierśnicy. W Polsce najwyższe okazy spotkać można w Puszczy Białowieskiej – do 45 metrów wysokości i 2 metrów pierśnicy. Do niedawna uważano, że są one najwyższe w Europie. Niedaleko od Tatr, w Rudawach Słowackich, zmierzono jednak drzewo, które osiągnęło 52 metry wysokości. Najchętniej rośnie jesion na glebach zasobnych w węglan wapnia, żyznych i wilgotnych, bogatych w próchnicę. Spotkać go zatem można w lasach stokowych i łęgowych, w wilgotnych podzespołach buczyny karpackiej, choć zdarza się, że zasiedla też obszary o różnych warunkach glebowych – i te żyzne, i te nieco uboższe. W Polsce jesion rośnie najwyżej na Podhalu – na ok. 1000 m n.p.m. w Kuźnicach i na stokach Gubałówki. W samych górach występuje bardzo rzadko, tylko na stokach Kobylego Wierchu w Tatrach Bielskich znaleziono w 1956 r. spory lasek jesionowo-świerkowy. Najbardziej jednak znanym jesionem tatrzańskim jest samotne drzewo rosnące przy Bramie Kantaka u wejścia do Doliny Kościeliskiej. Choć prawie wszyscy przewodnicy zatrzymują się przy nim, omawiając postać Kazimierza Kantaka, to mało kto zwraca uwagę na to niezwykłe dla tych gór drzewo.

    Fraxinus jest ulubionym drzewem górali podhalańskich. Sadzą go przy domach, dla ochrony przed wiatrem halnym, a nade wszystko przed piorunami. Drzewo to posiada dość głęboki i rozgałęziony system korzeniowy. Ponieważ pobiera z ziemi dużo wody, sadzi się go na terenach popowodziowych, by je osuszyć. Kiedyś wyrabiano z niego doskonałe narty.
    Od kilku lat obserwujemy niepokojące zjawisko zamierania jesionów – na wiosnę część pędów w ogóle nie wykształca liści. Nie do końca wiadomo, dlaczego tak się dzieje. Miejmy nadzieję, że sytuacja ta ulegnie poprawie i niebawem będziemy mogli ponownie cieszyć się widokiem zdrowych i zielonych drzew.

Ważne słowo „strategia”
    Żywot każdego drzewa rosnącego w warunkach naturalnych to walka o przetrwanie. W tym celu drzewo wyrabia sobie różne strategie – „sposoby na życie” – pozwalające przeczekać niekorzystne warunki i wystrzelić w górę, gdy tylko zrobi się lekko, łatwo i przyjemnie. Kluczowym elementem „sposobu na życie” jesionu jest wydłużanie czasu trwania poszczególnych stadiów rozwoju osobniczego, a nawet odchylenia od normalnej linii rozwojowej. Konsekwencją tego jest „przyczajanie się” na dnie lasu dużej liczby osobników, gotowych zareagować przyspieszonym wzrostem na każde polepszenie się warunków – na przykład powstania luki w drzewostanie. Młode jesiony tracą jednak zdolność „powstrzymywania się od wzrostu” i giną, jeśli nie mają możliwości szybkiego wzrastania. Kolejnym elementem jesionowej strategii jest fakt, że poszczególne osobniki danej populacji wytwarzają nasiona w określonych latach w sposób zsynchronizowany –  na zasadzie „jak wszyscy, to wszyscy, babcia też” – występują więc lata nasienne i lata głuche, podczas których powstaje bardzo niewiele owoców lub nie pojawiają się wcale. Jedna z hipotez mówi, że obfite owocowanie co kilka lat, jak i zgranie lat intensywnego owocowania drzew (lata nasienne) ograniczają straty owoców – na przykład nie zostają one zjedzone przez zwierzęta – a warunki pogodowe pełnią jedynie funkcję sygnału koordynującego. Rzeczywiście, o ile w latach głuchych cały plon niszczony jest przez owady podjadające owoce jeszcze na drzewie oraz przez naziemne gryzonie, to w latach nasiennych, mimo że znaczna część nasion jest zjadana, prawdopodobieństwo wykiełkowania nasienia i osiągnięcia stadium siewki jest znacznie większe. Hipoteza ta nieco zbyt optymistycznie zakłada, że drzewa posiadają inteligencję i ze względu na zagrożenie ze strony zwierząt są w stanie planować i wybierać optymalną strategię działania na dany rok. W rzeczywistości częstość lat nasiennych zależy od klimatu, właściwości podłoża i pewnej zmienności osobniczej, a o przyszłość nasion troszczy się sama natura, a ściślej szereg utrwalonych ewolucyjnie procesów przyrodniczych.

Pan czy pani
    Jeśli chodzi o płeć jesionu, wyróżniane są trzy typy drzew: drzewa obupłciowe – które występują najczęściej – ich kwiatostany składają się wyłącznie z kwiatów obupłciowych bądź kwiatów obupłciowych z domieszką innych typów; drzewa męskie oraz drzewa żeńskie, których kwiatostany składają się z kwiatów obupłciowych i żeńskich. Na jednym drzewie można znaleźć wszystkie trzy typy kwiatów, a proporcje między nimi zmieniają się z roku na rok, natomiast drzewa wyłącznie męskie występują dość rzadko. Co ciekawe, kwiaty jesionu wyniosłego mogą się rozwijać jako żeńskie, hermafrodytyczne lub męskie. To samo drzewo może w różnych latach przejawić różne zachowania płciowe. Od czego to zależy? Choć mamy XXI wiek i wydawać by się mogło, że już niewiele tajemnic pozostało na tym świecie, na ten temat niewiele wiadomo. Informacje pojawiające się tu i ówdzie sugerują, że decydują o tym zarówno czynniki zewnętrzne, takie jak pogoda w roku poprzedzającym rozwój kwiatów, jak i wewnętrzne – wiek i stan fizjologiczny drzew. Brak jednoznacznej zależności między zachowaniem płciowym jesionu a wyżej wymienionymi czynnikami, podobnie jak nieukierunkowany charakter zamienności płci osobników w poszczególnych latach, skłaniają do konkluzji, iż jest to ewolucyjnie ukształtowana strategia, mająca na celu optymalizację rozmnażania się. Takie zjawisko zmienności płci jest w świecie roślin niezwykle rzadkie. Spośród drzew podobnie zachowują się jedynie klony, choć mniej spektakularnie.
*
    Na zakończenie wróćmy jeszcze do świata mitologii – ponoć gdy nadejdzie czas Ragnarőku, a więc koniec świata, pień Igdrasila zadrży, a potem – pod naciskiem zła i nieszczęść – złamie się, pociągając w otchłanie wszystkie światy. I choć pamięć o nim przetrwa w pieśniach skaldów, już nigdy nie wyrośnie drugie takie drzewo... Tak więc krucha równowaga ludzkiego świata zależy być może od jednego drzewa, a to, że nie jest ono objęte ochroną gatunkową, nie znaczy, że nie musimy go chronić, albowiem każde drzewo rosnące na naszej planecie jest cenne i niepowtarzalne.
(artykuł ukazał się w kwartalniku "Tatry")

Tekst: Beata Słama,Tomasz Skrzydłowski

Systematyka
Fraxinus excelsior L.
królestwo – rośliny
gromada – okrytonasienne
klasa – Rosopsida
rząd – oliwkowce
rodzina – oliwkowate
rodzaj – jesion
 
fot. Jan Krzeptowski Sabała

«« Powrót do listy
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   6898

POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7295928 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 8