tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


BLOG / NEWSY
Tym razem naprawdę z Gór smoczych
 dodano: 8 Listopada 2013



Już tydzień temu powinienem napisać bloga w tym tonie, ale nie było ku temu okazji…aż do dzisiaj. Dziś wymyśliłem sobie kilkugodzinną włóczęgę po Górach Smoczych i zdziwiłem się, czyli osiągnąłem stan spełnienia. Raz że ładne góry (jak na zdjęciu), raz że fantastyczna przyroda (może bez przesady naturalna), raz że sam w tej bezkresnej przestrzenni. Była okazja i czas by nacieszyć się miejscem. Strzępy, ale jednak ładne fragmenty naturalnych lasów, dla których najbardziej znamiennym rysem jest… hałas. Niekiedy trudny do zniesienia, a wszystko za sprawą cykad, czy innych baków. Aż dziw bierze, że takie w sumie mało pokaźne owady są w stanie wygenerować tyle decybeli. Podobnie rzecz się ma z ptakami śpiewającymi, dla których, patrząc na ich ilość i bogactwo gatunkowe, RPA to miejsce najlepsze z możliwych. Kwestię hałasu w lasach tropikalnych sobie już dawno wyjaśniłem, dlatego nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Po prostu, wszystko co żyje w tych gęstych lasach, jeśli chce być zauważone, musi się głośno zachowywać. W Południowej Afryce jest późna wiosna, albo wczesne lato. Tak czy owak na tutejszych halach zatrzęsienie kwiatów. Nie mam ambicji ich nazywać, tylko czasem mimochodem porównuje do tego, co rośnie u nas. Ale mogę się bardzo mylić. Co by jednak nie napisać kaczeńce tu rosną, a za sąsiadów mają np. paprocie drzewiaste i sagowce.

Z ludnością tubylczą nie mam za wiele do czynienia, także wątek etniczny pozostanie słabą stroną mojego wpisu. Tak jednak coś podskórnie czuję, że biali, którzy kierują na ogół biznesem, a czarni bracia, którzy są wyrobnikami, żyją na nie dość równych zasadach. Trzeba mieć świadomość, że czasy apartheidu (segregacji rasowej) to sprawa dość świeża i z pewnością tkwi jeszcze w świadomości obu stron. Segregację wymyślił taki wsiowy głupek, którego na szczęście zabili w sejmie, ale bydła na robił na długie lata. Patrząc w przewodniku na rubaszne, prostackie lico tego matoła aż dziw bierze, jak łatwo biali, jak niegdyś Niemce za Hitlera, dali się zmanipulować.

Teraz sobie siedzę w wygodnym hoteliku, herbatkę popijam (browarka już wypiłem za zdrowie Podhalan), i już nad niczym się nie zastanawiam,przynajmniej nie dziś.





«« Powrót do listy wiadomości
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   1490



POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7337869 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 10