tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


BLOG / NEWSY
Wycieczka z programem
 dodano: 6 Maja 2012


 

W długi weekend, jak co roku, przyjechało do Zakopanego pewnie z miliard ludzi -jakby na przekór tym wszystkim, którzy wieszczą kres mody na Podhale. Bo to niby za drogo, tłoczno, korki na Zakopiance, górale tacy i owacy, za zimno, albo za gorąco, a w ogóle to nie ma tu nic ciekawego do roboty. Wszystko wskazuje jednak na to, że pod Tatry ludzie będą przyjeżdżać zawsze, bo w Polsce, zwyczajnie w świecie, nie ma wielu ciekawszych miejsc. A jeszcze wiele walorów regionu jest kompletnie nieodkrytych. Wciąż zaskakują pustki w Paśmie Gubałowskim i to kilkaset metrów od zatłoczonego deptaka między górnymi stacjami kolejki na Gubałówce i na Butorowym Wierchu, w Paśmie Magury Witowskiej, czy wzniesień otaczających Leśnicę i Gliczarów Górny. Tymczasem widok na Tatry z tych miejsc jest bardzo oryginalny i nie zeszpecony zabudową. Na odkrycie czekają Torfowiska Nowotarskie (z mądrym przewodnikiem), miejscowości na Orawie i Spiszu, też słowackim, Dolina Juraniowa ze skalnym wąwozem Cieśniawy, ale także w Tatrach Polskich szereg szlaków rzadziej odwiedzanych np. Stanikowym Żlebem, z Cyrhli na Polanę Waksmundzką, czy na Polanę na Stołach. Jeśli nawet oferta ta nie zaciekawi Kowalskiego, który ma spory brzuch oraz niechęć do oddalania się od baru lub auta dalej niż 100 metrów to powinna zainspirować nauczycieli. Z całą pewnością nie ma w Polsce regionu, który daje większe możliwości edukacyjne, ponieważ nigdzie nie spotkamy tylu atrakcji zgromadzonych na maleńkim obszarze (w promieniu do 60 - 70 km). Mam tutaj na względzie m.in. drewnianą stylową zabudowę sakralną i niesakralną, średniowieczne zamki, ruiny, kościoły, kasztele z najprzeróżniejszych epok, historię związaną z górnictwem, hutnictwem, pasterstwem, tatarami, Lubomirskimi, Zamoyskimi, Młodą Polską zakopiańską, skanseny i gigantyczne, jak na warunki środkowoeuropejskie, bogactwo przyrodnicze z centrum w Tatrach i Pieninach- endemitami, reliktami, niedźwiedziami i co tam sobie kto czego nie wymyśli).

Tak swoją drogą ciekawy jestem, czy ludzie (myślę głównie o nauczycielach) tutaj mieszkający mają wystarczającą świadomość atrakcyjności regionu i starają się aktywizować uczniów do poznawania przyrody i historii. Tego w sumie nie wiem. Wiem natomiast, że TPN za kilka miesięcy ma w porozumieniu z wieloma szkołami Powiatu Tatrzańskiego, prowadzić na szeroką skalę działalność edukacyjną. Powinno się udać, ponieważ mamy już dobre kontakty i niemałe doświadczenie w prowadzeniu tego typu zajęć w ramach projektu Akademia Tatry, który realizujemy wraz z Jaśkiem Krzeptowskim od paru lat.

Niejako w nawiązaniu do edukacyjnego wątku na tym blogu pochwalę się, że wczoraj przeprowadziłem najbardziej wymagającą grupę w karierze przewodnickiej. Wymagającą, bo wiek słuchaczy oscylował między 4 a 7 lat, a wówczas trzeba najwięcej wymagać od siebie. Ale też przed małymi kościeliszczanami -Jaśkami, Bartkami i Haniami wyzwanie było nie lada, ponieważ do zapamiętania było po kilka gatunków roślin, do zrozumienia jak rosną drzewa, do czego służą pułapki na korniki, do odróżnienia klon jawor od klonu zwyczajnego i do nauczenia korzystanie ze skali porostowej. Na pewno zrozumiały, ale czy zapamiętają? Będziemy przypominać! Największym sukcesem było jednak to, że żaden brzdąc nie zapytał, czy daleko jeszcze, a blisko nie było, bo na Polanę na Stołach.





«« Powrót do listy wiadomości
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   2359



POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7337849 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 7