tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


BLOG / NEWSY
Jesienne refleksje
 dodano: 31 Października 2009


Tatry świecą pustką. Mimo pięknego, pogodnego dnia w Dolinie Strążyskiej nie spotkałem dziś żywej duszy. Nie ma chyba drugiego takiego okresu w roku -od końca października do świąt bożonarodzeniowych, kiedy w Zakopanem, w którym mieszka 28 tys. ludzi faktycznie tyle jest. W Sylwestra będzie pewnie ze sto tysięcy razy więcej. Nie ma turystów, kramy pod skocznią zamknięte, znudzeni fiakrzy już chyba z przyzwyczajenia czekają na Bóg wie kogo, a może nie chce im się w chałupie siedzieć. Golonki i szaszłyki marnie się sprzedają, co skutkuje pewnie tym, że są odgrzewane codziennie przez cały listopad. Trochę się dziwię zakopianom, że mimo kapitalnej pogody, w góry, a przynajmniej w dolinki reglowe nawet się nie zapuszczają. Słyszałem niegdyś stereotyp, że miejscowi po górach nie chodzą. Wprawdzie większa część moich znajomych w Tatrach bywa często, to jednak przyglądając się pewnym zestawieniom ankietowym, trudno oprzeć się wrażeniu, że to jednak prawda. Kolejne badania wskazują, że lud zakopiański za nadto Tatrom się nie narzuca, gdyż stanowi jedynie 1 % turystów.

Wprawdzie późna jesień nie jest zbyt fajnym okresem, bo za oknami smętnie, no i końcówka roku przypomina, że człowiek co nieco się jednak starzeje, to jednak jest takie odrealnione miejsce na Ziemi, gdzie można o tym zapomnieć. Otóż na Nędzowskim Dziale w Kościelisku stoi sobie "Wesoły Domek". Domek ów, czyli remiza, jest świadkiem historycznych  dla kościeliszczan zdarzeń; wesel, chrzcin i rocznic. Tu się wszystko zaczyna, a kończy zresztą nieopodal za kościołem ... .Mam do tego miejsca sentyment znaczny, gdyż za sprawą chociażby Darii i Bartka (zdjęcie obok) nie jedną podeszwę starłem i nie jedną ... colę wypiłem. Jak już znudzi mnie pisanie o kolejnym złamanym drzewie i goryczce, która zakwitła nie wiadomo po co w środku zimy, rozpocznę cykl "życie na gorąco". Może będzie ciekawiej, choć nie wiem czy dla mnie bezpiecznie.

A wracając do spraw tatrzańskich, chciałbym dyskretnie zasugerować uczestnikom kursu przewodnickiego, żeby  wykorzystując długie jesienne wieczory pochylili się nad lekturą folderów (są też na tej stronie) oraz przejrzeli atlasy roślin. Spotkamy się niebawem (20.11) na teście - mam nadzieję, że nie będzie zbyt wielu przypadków dezercji. Przygotowanie do testu to dobra okazja do przypomnienia i utrwalenia sobie materiału. Uaktualnioną listę gatunków roślin przedłożę na tej stronie w poniedziałek.

 

TSkrzydłowski

 

 

  

 





«« Powrót do listy wiadomości
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   2498



POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7236120 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 40