tu jesteś:   STRONA GŁÓWNA
Poznaj Tatry
NATURA
   Zielony Świat Tatr
   Zwierzęta Tatr
   Klimat, Skały i Wody
   Kronika wydarzeń przyrod.
KULTURA
   Historia
   Etnografia
AUDYCJE RADIOWE
ATLAS ROŚLIN
ATLAS GRZYBÓW
ATLAS ZWIERZĄT
PANORAMY TATR
INNE GÓRY
BLOG / NEWSY
WSPÓŁPRACA


BLOG / NEWSY
Zima w pełni
 dodano: 23 Lutego 2009


W tej chwili powinienem pisać kolejne relacje z podróży, a ściślej z Tajlandii, Wietnamu i Laosu. Mimo zrobionej rezerwacji biletu nie mogłem jednak zdecydować się na ten kierunek. Inny o tej porze roku nie wchodzi w grę. Na ogół tam, gdzie chciałbym pojechać, jest pora deszczowa. Mam nadzieję, że złotówka już bardziej się nie pogrąży i latem uda się zrealizować wyjazd do Kolumbii, Peru lub na Sumatrę.

A w Zakopanem zima. Na razie totalna. Oczywiście śnieg nie przeszkadza, żeby miasto się bawiło. Nie wiem czy całe, ale z moich obserwacji wynika, że z uroków okolicy, na sposób "witkacowski" korzysta około 200 do 300 osób. Są wszędzie, na imprezach charytatywnych, rocznicowych, kumoterskich gońbach, karnawałach góralskich, spotkaniach jazzowych i gdzie popadnie. Oczywiście nie wszyscy na raz, no chyba że na ważnym pogrzebie. Myślę, że istnieją jeszcze poza "turystycznym obiegiem" inne takowe "trzysetki".  A może to tylko takie złudzenie, i być może jest tak,  że w naszej wiosce (Zakopanem) po prostu wszyscy się znają. W końcu nawet busiarze podwozili mnie za darmo i pytali o zdrowie mojej ciotki, choć widziałem tych ludzi pierwszy raz w życiu - przynajmniej tak mi się wydaje.

W Tatrach też niewiele się dzieje. To mnie akurat nie cieszy, ponieważ przydałaby się jakaś sensacja, która przykułaby uwagę potencjalnego czytelnika moich artykułów w "Tatrach". W końcu ile razy można pisać o tym, że po raz kolejny zakwitła zimą goryczka wiosenna. Zawsze kwitnie, tym razem w połowie lutego - ta to ma zdrowie.

Ostatnio na forach internetowych (może my też się jakiegoś doczekamy) sporo uwagi dyskutanci poświęcają akcji "zero tolerancji" (w TPN) z naszym komendantem w roli głównej. O dziwo na ogół go popierają, choć wiele wskazuje na to, że zwykle sami nie przestrzegają parkowych przepisów. Pojawia się niestety kilka naiwnych komentarzy, jakoby pozaszlakowcy byli bardziej uświadomieni ekologicznie i mniej śmiecili. Oczywiście to bzdury. Śmieci w najdziwniejszych miejscach jest bez liku, o czym w "Tatrach" pisałem. Nie wątpię, że internauci pewnie nie śmiecą, ale poza szlakami chodzą tabuny mało uświadomionych "wyzwolonych". A póki co Polacy, zresztą jak wiele innych nacji, śmiecą na potęgę. Na marginesie dodam, może trochę nie na temat (chodzi jednakże o kwestię zdyscyplinowania u turystów), miałem w zeszłym roku grupę Austriaków, którzy ani myśleli iść szlakiem. Łazili wszędzie i za nic mieli uwagi o tym, że zachowują się jak ... . A zresztą niech sobie żyją w pokoju.

TSkrzydłowski





«« Powrót do listy wiadomości
    Drukuj     Wyślij znajomemu    Ilość odwiedzin   2586



POZNAJ TATRY Copyright © MATinternet s.c. - Z-NE.PL - ZAKOPANE 1999-2017  ::  7236105 odwiedzin od 2007-01-09   ONLINE: 31